Ostatnie pożegnanie ś.p. Bogdana Pietrusińskiego - Solidarność - PKP PLK ZLK Zakład Linii Kolejowych - Kraków Kolej

NSZZ Solidarność w PKP PLK ZLK Kraków
Plac Matejki 12
32-157 Kraków
            pok. 409-10 ( IV p.)
(+12) 393-34-87
kmzlk.krakow@op.pl
Przejdź do treści
Ostatnie pożegnanie ś.p. Bogdana Pietrusińskiego
Ś.P. BOGDAN PIETRUSIŃSKI
ur. 01.10.1968 r.
zm. 17.02.2017 r.
Zatrudniony w Polskich Kolejach Państwowych od dn. 02.03.1987r., kolejno na stanowiskach:
  • elektromechanik urządzeń sterowania ruchem kolejowym,
  • ślusarz,
  • monter nawierzchni kolejowej,
  • starszy monter nawierzchni kolejowej,
  • specjalista rzemieślnik,
  • starszy specjalista monter,
  • inspektor diagnosta.
W strukturach ponadzakładowych był członkiem:
  • Rady Sekcji Zawodowej Infrastruktury Kolejowej i MKK,
  • Rady Okręgowej Sekcji Kolejarzy (2007 - 2010),
  • Krajowego Sekretariatu Transportowców (2010 - 2014),
  • Komisji Rewizyjnej SKK (zastępca przewodniczącego,2006 -2010)
  • Komisji Rewizyjnej Krajowego Sekretariatu Transportowców (2006 - 2010),
  • Delegatem na WZD Regionu Małopolskiego i Sekcji Krajowej Kolejarzy NSZZ "Solidarność" (od 2002).

Odznaczony w dniu 20.10.2010 r. odznaką honorową „Zasłużony dla Kolejnictwa”.
Nabożeństwo żałobne odbyło się w dniu 22.02.2017 r. w Kościele parafialnym pw. Św. Jana Chrzciciela w Chodowie koło Charsznicy.
Mszę  Świętą koncelebrował ks. prałat Grzegorz Szewczyk - Proboszcz parafii  św. Floriana w Krakowie, Dziekan Dekanatu Kraków - Centrum, Prepozyt  Kapituły św. Floriana i św. Jana Pawła II.
Na uroczystość  pogrzebową przybyło wiele licznych pocztów sztandarowych Związku NSZZ  Solidarność z całego kraju, m.in. z Zakładu Linii Kolejowych w Krakowie,  Regionalnej Sekcji Kolejarzy w Krakowie, Sekcji Eksploatacji w Trzebini, Zakładu Linii Kolejowych w Tarnowskich Górach, Zakładu Linii  Kolejowych w Sosnowcu, Zakładu Linii Kolejowych w Łodzi, Zakładu Linii  Kolejowych w Rzeszowie, Zakładu Linii Kolejowych w Ostrowie  Wielkopolskim,  Polskich Kolei Państwowych z Warszawy.
Swój poczet wystawili także Związek Zawodowy Kolejarzy Rzeczpospolitej, Związek Zawodowy Dyżurnych Ruchu PKP, Zakład Maszyn Torowych w Krakowie, Przedsiębiorstwo Napraw i Utrzymania Infrastruktury Kolejowej w Krakowie, Przedsiębiorstwo Napraw Infrastruktury w Warszawie.
Przybyło także wiele delegacji m.in z Zakładów  Linii Kolejowych w Opolu, Siedlcach, Poznaniu, Gdyni, Częstochowy oraz ZRK DOM Poznań. Szczególne podziękowania za udział w pożegnaniu ś.p. Bogdana, kierujemy do Biura Wczasowo - Turystycznego KOLTUR z Krakowa.
Podczas Mszy Świętej mowę pożegnalną wygłosił Stanisław Kokot -  Sekretarz Rady Krajowej Sekcji Kolejarzy NSZZ Solidarność. Oto jego  fragmenty:
(...)  Drogi Przyjacielu, nie dbałeś o zasługi za swoją pracę, nie wystawiałeś  piersi po ordery, dla Ciebie nie były ważne stanowiska i funkcje.  Zawsze byłeś aktywnym działaczem związkowym. „Solidarność” była dla  Ciebie zawsze najważniejsza. W tym miejscu muszę zacytować słowa Ojca  Świętego Jana Pawła II z homilii wygłoszonej podczas mszy św. dla świata  pracy w Gdańsku: „Solidarność - to znaczy: jeden i drugi, a skoro  brzemię, to brzemię niesione razem, we wspólnocie. A więc nigdy: jeden  przeciw drugiemu”. Te słowa tak wiele dla Ciebie znaczyły. Często je  przypominałeś, stosowałeś się do nich. Nigdy nie zapominałeś o drugim  człowieku, który potrzebował pomocy.
Z czcią pochylamy głowy na cmentarzu w  Chodowie, nad ciałem i grobem naszego Przyjaciela. Przybyło nas tak  wielu z całej Polski. Są działacze związkowi, Henryk Grymel, Wiesław  Pełka, Henryk Sikora, dyrektorzy zakładów oraz ci, dla których Twoje  odejście na wieczną służbę do Pana pozostawia tu na ziemi pustkę.(...)
(...)jak powiedział Albert Einstein „Śmierć nie jest kresem  naszego istnienia. Żyjemy w naszych dzieciach i następnych pokoleniach.  Albowiem to dalej my, a nasze ciała to tylko zwiędłe liście na drzewie  życia”. Drogi Przyjacielu wiemy, że śmierć przychodzi tak  niespodziewanie, ale nam jest się trudno pogodzić z tym, że przyszła  akurat po Ciebie, przecież miałeś dopiero 49 lat, życie przed Tobą.  Zgasłeś jak świecy płomyk, bez buntu, bez słowa skargi, bezbronny.  Samotny w tej ostatniej drodze. I tylko smutek bolesny, i pamięć żywa o  Tobie w nas pozostanie, bo zawsze myślami będziemy przy Tobie.
Miałeś  cieszyć się życiem. Nie tak dawno zostałeś dziadkiem. Spójrz na wnuka  Franka, córki bliźniaczki Kasię i Anię, żonę Renatę, mamę. Co dziś mogą  powiedzieć... Odchodzisz, zostawiając ból po Tobie. Jeszcze tak dużo  miałeś planów i rzeczy do zrobienia.
Jak pisał ks. Jan Twardowski „Śpieszmy się kochać ludzi, tak  szybko odchodzą, zostaną po nich buty i telefon głuchy”. Nie tak dawno,  gdy byłeś chory pojechaliśmy do Nowej Wsi, by dodać Ci otuchy w walce z  chorobą. Cieszyliśmy się z Twojego powrotu do zdrowia. I wszystko  układało się dobrze. Aż tu nagle w piątek późnym wieczorem telefon od  Andrzeja: „Stanisław, Bogdan nie żyje.”. Długo nie mogłem się z tym  pogodzić. Semafor na Twojej drodze życia wyświetlił „Stój”. Było wiele  telefonów od koleżanek i kolegów z Polski. Nikt nie mógł pogodzić się z  tym, że Ciebie nie ma już wśród nas.
Spójrz na nasz  ból i cierpienie. Wybacz wszystkie błędy i przewinienia wobec Ciebie.  Choć nasze serca przenika ból i żal, dziękujemy Bogu za wszystkie dni z  Tobą, za dobro, którym obdarowywałeś najbliższych, za poświęcenie w  działalności związkowej. Starałeś się Przyjacielu dostrzec każdego, kto  potrzebował pomocy. Dzwoniłeś do nas w sprawach tych trudnych, ale  również by wesprzeć nas dobrym słowem.(...)
(...)Jak pisał jeden z poetów „Żegnając przyjaciela, nie płacz, ponieważ  jego nieobecność ukaże ci to, co najbardziej w nim kochasz”.  Przyjaciele nigdy nie odchodzą, pozostają na zawsze. Zostaniesz w naszej  pamięci, sercach i modlitwie, bo jesteśmy Ci wdzięczni za to, że byłeś  nam bliski. Dziękuję Ci również osobiście za wiele lat współpracy.
Pan  jest Pasterzem Twoim. Nie brak Ci niczego. Pozwala Ci już leżeć na  zielonych pastwiskach. Zaprowadził Cię nad wody, gdzie możesz odpocząć.  Przyjął Twoją duszę. A dobroć i łaska poszły w ślad za Tobą i  zamieszkałeś w domu Pańskim po najdłuższe czasy! Św. Katarzyna  Aleksandryjska niech weźmie Cię w swoją opiekę i zaprowadzi do  Pana.(...)
(...)Drogi Bogdanie: „Pokój Ci wieczny w  cichej krainie, gdzie ból nie sięga, gdzie łza nie płynie, gdzie  słyszysz Boga głos serdeczny, Pokój Ci wieczny”. Żegnaj Przyjacielu!  Cześć Twojej Pamięci! Do zobaczenia!(...)

Stanisław Kokot
Żegnaj Bogdanie. Byłeś z nami do końca, będzie nam Ciebie bardzo brakowało. Odpoczywaj w spokoju.

Wyrazy współczucia i słowa wsparcia Rodzinie i Bliskim,
składa
Komisja Międzyzakładowa oraz Członkowie Związku NSZZ Solidarność
w Zakładzie Linii Kolejowych w Krakowie



Składamy serdeczne podziękowania wszystkim uczestnikom uroczystości pogrzebowych, przybyłym delegacjom, pocztom sztandarowym.
Wasza  obecność nadała wyjątkowego charakteru ceremonii mszalnej oraz  uroczystościom pogrzebowym w ostatniej drodze Bogdana. Doceniamy powagę,  a zarazem spontaniczność, trud oraz poświęcenie każdego z Was.

Komisja Międzyzakładowa NSZZ Solidarność
w Zakładzie Linii Kolejowych w Krakowie
Otiam ornare sit amet: lectus eget pretium. Vivamus non risus nibh. Praesent ornare, velit sed placerat viverra, risus neque cursus tellus, et efficitur turpis dolor ut sem. Suspendisse vitae lacus hendrerit, convallis nulla in, congue purus.
Otiam ornare sit amet: lectus eget pretium. Vivamus non risus nibh. Praesent ornare, velit sed placerat viverra, risus neque cursus tellus, et efficitur turpis dolor ut sem. Suspendisse vitae lacus hendrerit, convallis nulla in, congue purus.
NSZZ Solidarność w Polskich Liniach Kolejowych w Krakowie
Plac Matejki 12
32-157 Kraków
            pok. 409-10 ( IV p.)
(+12) 393-34-87
kmzlk.krakow@op.pl
PON-PT  7.00 - 15.00
SOB-NIE  nieczynne
NSZZ "SOLIDARNOŚĆ" w ZLK Kraków
© 2010-2026 Wszelkie prawa zastrzeżone - Marek Toczek
MASZ PROBLEMY
W PRACY ?
Oferujemy pomoc
silnej grupy związkowej
w razie problemów
w pracy
ZA MAŁO ZARABIASZ ?
Większa możliwość
wynegocjowania
lepszych warunków pracy
bądź podwyżki
DOŁĄCZ DO NAS !
Skontaktuj się
z przedstawicielem
NSZZ "Solidarność"
w ZLK Kraków
Wróć do spisu treści